Kamson napisał(a):

Wielki szacun dla Boukhariego za to, co zrobił. Pokazał, że ma charakter. Miejmy jedynie nadzieję, że schudnie, albo zorganizujmy spotkanie z Maaskantem i powiedzmy mu, żeby Boukhari dziennie przebiegał boisko kilka razy więcej boisko, może schudnie...