rafil napisał(a):

|
koszmar. nie mamy ani dośrodkowań, ani strzałów (to jeszcze rozumiem, bo gramy bez napastników). nigdy więcej nie chcę oglądać takich meczów. to że mieliśmy piłkę nie znaczy że graliśmy nie wiadomo jak. a sędziowanie to jakaś kpina, parodia.
|
Ale piszesz o meczu Wisla - Widzew ?
Najbardziej pozytywnie w tym meczu to Paljic (facet jak nie latal w obronie, to dyndal po skrzydle), Cikos (z meczu na mecz coraz lepiej - oby tak zostalo) i Maly, choc troche denerwuje to przetrzymywanie pilki i spowalnianie akcji.
Niezla gra Boukhariego.
Duzy minus dla Riosa i Bunozy. Ten pierwszy chyba za duzo naogladal sie Pa. Brozka i Malego, bo teraz przejal wiatraki.
Sedzia to pajac, chyba bardzo chce byc gwiazda meczu i gwizdze po swojemu. Poza tym musieli sie w 3 konsultowac o ile przedluzyc mecz ?!