Bardzo mi się podobał mecz, a to z takiego powodu, że wreszcie zobaczyłem pełnię zaangażowania mimo, że chłopaki mieli w nogach mecz z Lechią... mnóstwo walki i zaangażowania po stronie naszej kochanej Wisełki! I te ciśnięcie rywala do ostatniej minuty, zaprocentowało!
Boukhari... on ma nadwagę? Kloc, słaniał się po boisku...totalna porażka, ile on miał strat i podejmował głupie decyzje to nie potrafię zliczyć (jedyne dobre zagranie to wrzutka na głowę Clebera) musi odejść na wiosne!
Wilk i Małecki, świetny mecz! Na nich trzeba oprzeć przyszłą drużynę! Kirm łapie formę, obok wymienionej dwójki najlepszy zawodnik meczu.
Brawo chłopaki, jedziemy dalej!
