PANDEM0NIUM, gramy nieźle, ale nie potrafimy wykorzystać swoich sytuacji. Poza tym sędzia ostro daje się we znaki. Powinniśmy grać 11 na 9, a nie 10 na 10, a teraz nie widział ewidentnej interwencji łódzkiego bramkarza i Widzew zaczyna grę od bramki.