|
Wiem, że to nie ten temat i przepraszam administrację, ale tego się już czytać nie da. Przyczepiliście się Boukhariego niesamowicie. Prawda jest też taka, że do pewnego momentu meczu z Lechią Kirm był gorszy niż Boukhari. Mało aktywny, nieefketywny. Nawet ta asysta do Małeckiego to poleciała nie tam gdzie chciał. Panowie, choć trochę obiektywizmu.
|