Abstrakcja napisał(a):

|
W Wiśle widziałbym Adriana Mierzejewskiego. Koleś potrafi być motorem napędowym i biegać przez pełne 90min. Ma braki w obronie itd ale to piłkarz ofensywny. Umie dobrze dryblować posłać dobre dośrodkowanie, gorzej z piłkami prostopadłymi. Gracz nieco podobny do Garguły(Guła mniej drybluje) Stosunkowo młody jak na ekstraklasę 23 lata. Jednym czynnikiem, który uniemożliwia kupienie go to Józek Wojciechowski. Pewnie zażądałby nie wiadomo jakich pieniędzy. ; )
|
Prócz Prezesa Wojciechowskiego problemem są jego zarobki, które po przedłużeniu kontraktu są ponoć na poziomie najlepiej opłacanych graczy Polonii, czyli coś między 300-400 tys Euro rocznie i to w całości, a nie jak w Wiśle w postaci wyjściówek + premii motywacyjnych. Choć przyznam szczerze, że akurat Mierzej jest zawodnikiem bardzo dobrym jak na Polskie realia.