gigant napisał(a):

|
Mnie Boukhari przypomina późnego Cantoro. Kółeczko, zwolnienie akcji i podanie przewaznie do tyłu. Za wiele kreatywności jeszcze w nim nie dojrzałem, za to wiele beznadziejnych strat owszem. Czekam z niecierpliwością na przebudzenie się gościa, bo potencjał na pewno ma wielki.
|
tu już troche przesadziłeś: Boukhari nie wykonuje kółeczek, czasami zawalnia akcję, faktycznie, kiedy trzeba, ale o wiele częściej właśnie szybkim podaniem ją przyśpiesza. Co do podań do tyłu, to kto ich nie ma? Jednak Boukhari własnie jako jedne z nielicznych u nas potrafi dograc piłkę do przodu.
Ja wiem, że słowa czasami kreują rzeczywistość i ze wystarczy coś kilka razy na forum powtórzyc, aby większość w to uwierzyła.
Większość uwierzyła swego czasu w beztalencie Petrescu, wiekszość uwierzyła swego czasu w to, że mamy świetnego bramkarza w osobie Pawełka, większość uwierzyła, że Jirsak to kreatywny pomocnik. I takich przykładów tego w co uwierzyła większość na podstawie kilkukrotnie powtórzonych wpisów na forum mógłbym przytoczyć więcej.
Tylko po co?
Większośc i tak, czu\ytając powtarzające się posty, uwierzy temu, że Boukhari tylko przeszkadza w grze (wbrew oczywistym faktom) i bedzie najeżdżała na tego piłkarza