|
Trener robi różnicę. Najlepszy przykład to Murinio i Real - z rozpieszczonych panienek zrobił drużynę, która chce wygrywać.
Dlaczego Holender lepszy od Polaka? Spójrzmy, w jaki ślepy zaułek zabrnęła polska piłka. Zobaczcie gdzie są Holendrzy, gdzie pracują nasi trenerzy a gdzie ich. Jaki jest ich system organizacji klubów a jaki nasz. Tu nie chodzi o to, że ktoś oglądał z bliska wielki futbol, ale on w tej strukturze żył i jest dla niego chlebem powszednim. Nie ma, co wyważać otworzonych już drzwi i uczyć się na swoich błędach po raz setny.
A w Wiśle nie chodzi tylko o trenera, ale o duet trener - dyrektor sportowy – który miejmy nadzieję wyciśnie 150% z tej kasy jaką będzie miał do dyspozycji.
|