Markus napisał(a):

Bo Cleber jest lepszym obrońcą - bardziej doświadczonym, lepiej czytającym grę, asekurującym kolegów, "grającym blokiem".
A Kirm na środku pomocy to świetne rozwiązanie, bo Słoweniec ma groźny strzał z dystansu po szybkim ruchu prawą nogą, potrafi też rzucać dobre prostopadłe podania. I co najważniejsze - jest ruchliwy. Myślę, że bardziej się w tej roli sprawdzi niż Rios.
|
Cleber to nie ten sam obrońca co kiedyś... popełnia proste błędy, łatwo łapie "piane na zęby", przez większość meczu obawiam się o to czy on czegoś nie wywinie. To nie są już pewne interwencje... kiedy on jest polku karnym i obrońca idzie na niego dryblingiem od razu pachnie karnym.
To już nie ta zwrotność co kiedyś, nie to przyspieszenie... z jego dobry dokładnych podań po ziemi nie zostało już kompletnie nic... on potrafi zagrać tylko na pałę. Cleber mimo swojego doświadczenia nie jest zawodnikiem odpowiedzialnym.
Kirm w środku pola to pomysł chybiony... Andraż nie potrafi grać dokładnie... nie jest to zawodnik z dobrym przeglądem pola, który potrafi rzucić prostopadłą piłkę. On tego nie ma. Dodatkwo on nie potrafi się zastawiać. Każda strata w środku pola może pachnieć golem.
Według mnie jego optymalna pozycji to skrzydła i nigdzie indziej nie odważyłbym się go wystawić. Kirm zagrał dobre spotkanie. Wiekszosc z was nie zastanawiała się skąd taka metamorfoza tego zawodnika. Sprawa jest prosta on nareszcie mógł zagrać z kontry. Tak jak lubi tak ja gra repra Słoveni. Na Lechu Poznań być może będziemy mieli okazje do kontr tak wiec Kirm na pewno przyda się na skrzydle. Zgadzam się z tobą odnośnie strzału, on musi to wykorzystywać częściej.