|
Wypadnięcie Brożka i Sobola to oczywiście jest jakieś osłabienie, ale nie dramatyczne. Nie byli to zawodnicy, którzy ciągnieli grę w tej rundzie.
Nie wyobrażam sobie innego rozwiązania niz Czarek za Radka. To jest jego silny zmiennik i następca. Kiedy mamy go próbowac, jak nie w takiej wymuszonej sytuacji. Nikogo lepszego zresztą nie mamy.
Z napastnikiem już sprawa nie jest tak jednoznaczna. Patryk wypowiedział się, że bardzo chciałby zagrać u Maaskanta jako napastnik. Może spełnić jego marzenia. Z Lechią dość dobrze ciągnął grę.
Co do meczu cudów się nie spodziewam. Klucz do wygranej będzie taki sam jak w Łodzi, strzelić obojętnie jak bramkę i drzeć pazurami ziemię, kosić wszystko równo z trawą, szarpać za koszulki i co tam jeszcze kto u nas potrafi. Wszystko przynajmniej 40 metrów przed nasza bramką. Byle nie dopuścić ich do kontaktu z naszymi stoperami.
|