|
Gdyby z Amiki odszedł Peszko, to kto wie czy nie walczyliby już do końca sezonu o utrzymanie. Jeździec bez głowy okrutny, jednak jak był Lewandowski to jego rajdy miały sens. Teraz gość jest bezproduktywny,sztuka dla sztuki. W Poznaniu strasznie ryzykują. Niech Sląsk wygra, Bytom to samo i sytuacja Amiki jest prawie,że beznadziejna. Juz po najbliższej kolejce, przy scenariuszu który nakreśliłem mogą być przedostatni, mając do 14 miejsca 2 pkt straty. W zimie zapewne nikt nie przyjdzie konkretny a raczej będą próbowali odejść. W sumie dla niuch chyba się liczy zysk. To co sprzedadzą z City u siebie, Juve to samo + bilety będą na plus. Pewnie w zimie kogoś za sumę solidną puszczą i to im osłodzi fatalny sezon. A to,że tam nie ma pomysłu na budowanie zespołu?Sami uwierzyli w PR który głoszą.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|