Wyświetl pojedynczy post
glutusmaximus
Member
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#513
Stary 25.10.2010, 07:51
Przyznaję bez bicia że po raz pierwszy w tym sezonie obejrzałem mecz na żywo i przez 30 min. byłem wstrząśnięty tym co widziałem. Jeszcze NIGDY nie widziałem tak słabej gry w naszym wykonaniu. A już kilkanaście lat oglądam i kibicuje. Po 30 min. gra w końcu zaczęła przypominać piłkę nożną. Z przyjemnością napiszę o co najmniej dobrej grze Pawła Brożka, tym bardziej że wielokrotnie go krytykowałem. W końcu pokazał że mu się chce i jest z drużyną, bo że potrafi to wszyscy wiedzą. Najlepszy wg. mnie znowu Łukasz G. Takiego gracza nam było potrzeba. Oczywiście piękna i skuteczna w końcu gra Kirma. A na minus: Marokańczyk najsłabszy na boisku.Niestety powinien tam grać ktoś inny. ( Rios, Łobodziński). I najgorsza z możliwych para stoperów. Jedyna zaleta Chaveza to że jest silny, Bunoza nie ma żadnych zalet. Obaj tragiczni technicznie, taktycznie zero, nieprzygotowani kompletnie do gry na naszym poziomie. Zero wyprowadzenia piłki itd. Gdyby nie łut szczęścia to do przerwy byłoby 2 lub 3 dla Lechii. Tylko dzięki temu że ich napastnicy dwa razy pośliznęli się mijając stoperów nie straciliśmy kolejnych bramek, a bardzo dokładnie widziałem że bunoza już był nawinięty i mogło być sam na sam. Reasumując, bez konkretnych stoperów nic w tym sezonie nie osiągniemy i to powinien być cel transferowy nr1 w zimie.
Odpowiedz cytując