legion18 napisał(a):

|
To bardziej wychodzi na to, że to nie wina trenerów tylko grajków, a skoro tak to Cracovia w kolejnych meczach dalej Was będzie radować swoją grą.
|
Majewski ma największy wkład w rozpoczęte dzieło powrotu parchów do A - klasy. Załatwił ich kompleksowo wymiatając z klubu tych co jeszcze coś grali, a sprowadzając koszykarzy (kryterium wzrostu) i różne inne wynalazki. Następni trenerzy po Stefanie Wielkim moga tylko czerpać z jego podwalin, czasami coś od siebie dorzucając. Akurat Ulatowskiemu udało sie to w bardzo dużym stopniu i stał się zdolnym kontynuatorem dzieła Stefana Wielkiego. Praca jaką po sobie zostawia (4 pkt.) wlewa w serca dużą nadzieję, że nastepca jakby się nie nagimnastykował dowiezie ich na tej pozycji do czerwca przyszłego roku.
Niebezpieczeństwo może sie pojawic tylko wtedy kiedy tzw. "profesor" za wcześnie się połapie i wróci do dawnej sprawdzonej metody czyli tzw. "Awans 2004". Albo zmotywuje nowego Lewickiego z PZPN-u w kwestii licencji dla np. Polonii Bytom albo ... ŁKS-u.