Titto napisał(a):

|
Mam nadzieje, że to też była ironia.
|
A niby czemu? Zrobił to co miał zrobić - podmęczył obronę Cracovii w pierwszej połowie, miał sytuacje, rywale skupiali się na nim. Dzięki czemu Sobiech miał więcej miejsca, a Gołębiewski wszedł w drugiej połowie na podmęczonych obrońców. Zapytam jeszcze raz - co Ci zrobiła Polonia, że tak zaciekle ją atakujesz?