Nie no, bez jaj. Arboleda po prostu musi w każdym meczu się dobitni pokazać. Przybylski go nie dotknął i ciekawa jestem jak się ta sprawa rozwinie w jakiejś Komisji Ligi czy gdzie tam. Bo kontrowersji w L+E nie ma co oglądać, pan Stempniewski i tak w 95% trzyma stronę sędziów; zawsze ich jakoś wytłumaczy.
Brawo dla Górnika, choć ta druga bramka to raczej "brawo" dla Buricia

. Z nami się pewnie już tak nie pomyli (bo to naprawdę dobry bramkarz), ale nie możemy stchórzyć- to jest najważniejsze w Poznaniu.
My już jakieś tam pierwsze przełamanie mamy za sobą. Lech ciągle w plecy, więc trzeba będzie podwójnie uważać.
Mimo wszystko jestem bardziej optymistycznie nastawiona teraz do tego meczu w Poznaniu niż miało to miejsce jeszcze w minionym tygodniu. Ale nie zamierzam się podniecać na zapas.
