W temacie komunikacyjnym. Pewnie dużo osób przesiadłoby się na "szybki" tramwaj, autobus który ale znając uwarunkowania krakowskie nikt nie będzie ryzykował że jadąc z dzieckiem na mecz lub z meczu zostanie zaatakowany przez kibiców innej drużyny (było już dużo takich przypadków i cierpiały przy tym osoby postronne - rozbite szyby, kamienie). Statystycznie rzecz biorąc samochodów nie będzie 2 razy więcej ale zdecydowanie więcej. "Piknik" będzie chciał podjechać samochodem a nie narażać się na wulgarne zachowanie gówniarzerii w tramwaju czy autobusie.
Jakim pośrednim rozwiązaniem może być jedynie promowanie transportu zbiorowego dla osób przyjeżdżających spoza Krakowa - autobusy, busy miałaby specjalnie wydzielone miejsca postojowe w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu. Zamiast 15-20 samochodów robi się tylko jeden autokar. Ale to już problem zarządu klubu żeby stworzyć odpowiednie warunki nie tylko na stadionie ale poza nim
ps. Cracovia wprowadziła bilety studenckie za 5 zł na wszystkie sektory poza sektorem VIP. U nas 20 zł i to na wybrane sektory. Ostro jadą po drugiej stronie. To odnośnie wypełniania naszych 33 . tys.