Wyświetl pojedynczy post
krakus76
Banita
 
Od: 09.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16160
Stary 24.10.2010, 14:16
crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem o co ci chodzi z oświetleniem - jest bardzo dobre.

A co do koszmaru komunikacyjnego to co napisałeś jest sprzeczne. Najpierw piszesz że bedzie sie stało 2h przed i po meczu, a później że brak parkingów. Może byś sie na coś zdecydował? Jak będzie parking piętrowy przy stadionie to będa korki 2h przed i po meczu, a jeśli nie będzie to nie będzie korków bo skąd by miały być skoro nie będzie jak zaparkować pod stadionem? Osobiście uważam że brakuje parkingu pod Muzeum Narodowym który byłby używany podczas meczu obu drużyn a dotego wyjazd z parkingu byłby bezpośrednio na aleje a nie na Reymonta czy 3-go maja

Niejaki Qbas pisze: I tak jak się obawialiśmy, oświetlenie trybun jest cały czas tak marne jak dotychczas. ....

Odnośnie parkingów i korków. Razem z parkingiem/parkingami powinien zostać stworzony odpowiedni system komunikacyjny (dwupasmowe drogi wyrzucające samochody na inne drożne ciągi komunikacyjne) który te korki rozładuje. Wczoraj parkowałem na trawniku koło linii tramwajowej bo już nigdzie wolnego miejsca nie było. Nie twierdzę że nie powinno być parkingu koło Muzeum Narodowym ale znając mentalność ludzi (niechęć do płacenia), podejście inwestora prywatnego bo miasto samo nie wybuduje (ceny zaporowe jak to było/jest przy Wawelu) to ten parking będzie stał pusty.

Bez względu na to czy parkingi będą czy nie przy 33 tys. na meczu to będzie MEGA chaos komunikacyjny bo każdy będzie chciał podjechać jak najbliżej. Zmieni się tylko tyle że obecnie nie ma wolnego miejsca postojowego w promieniu 500 m i rozładowywanie korka trwa około godziny, to przy 33 tys. miejsc postojowych nie będzie wolnych w promieniu kilometra lub nawet więcej a rozładowanie korków będzie trwało proporcjonalnie więcej. Czy jest na to jakieś rozwiązanie ? Położenie stadionu Wisły w takim miejscu (w centrum miasta) powoduje że w zasadzie nie ma możliwości rozwiązania tego problemu. Korki będą, będą jeszcze większe i nic tego nie zmieni. Ten sam problem ma Cracovia. Kiedyś była opcja rozbudowy ul. Reymonta ale już upadła więc tym bardziej nie zapowiada się na poprawę.

Nikt teraz stadionów nie buduje w ścisłym centrum ale na obrzeżach tak jak to jest w Gdańsku. Wrocławiu. A przy takich rozwiązaniach układ komunikacyjny można dostosować od zera aby sprostał takim potrzebom.
Odpowiedz cytując