Wyświetl pojedynczy post
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#467
Stary 24.10.2010, 12:35
fialo napisał(a):Wyświetl post
Chciałbym poruszyć jedną kwestię - przeczytałem sobie teraz temat i poraziło mnie to co tutaj się dzieje w czasie meczu. :O Zapraszam to poczytania - strony mniej więcej od 7 do 12. To jest jakaś masakra, przez duże M. Miałem pomysł nawet, żeby wypisać nicki, tych gości, ale szkoda zachodu, lista ze 100 osób by się zebrała. Znalazłem może 2-3 posty w miarę z sensem na 6 stron tematu. I wy do cholery mienicie się kibicami Wisły Kraków? To czemu was nie było wielcy internetowi kibice na R22 wtedy, tylko siedzieliście przed kompem? Nie mówię to do tych co nie są z Krakowa, tych potrafię jeszcze zrozumieć, chociaż ogrom kibiców dojeżdża na mecz z całej Małopolski, ale ok. Ale jak patrzę na gościa (na rubrykę skąd) i widzę, że koleś jest z Krakowa(a tych była większość) to mnie krew zalewa. I jeszcze narzeka, narzeka, .......i, .......i. Ale jak strzelą gola to jest wielkie gooooooooooool kurva, ale urwał, i tym podobne kwiatki. Masakra, naprawdę przeczytajcie sobie to - zwracam się do prawdziwych kibiców, który byli na meczu i jak drużynie szło źle to ją wspierali z całej siły na R22, a nie przed kompem.

Pokemony ze stron 7-12(opróćz kilku wyjatków) - nie macie prawa narzekać na grę Wisły Kraków, nie jesteście jej kibicami, nie dajecie nic temu klubowi, oprócz narzekania. Środkowy palec mocno wyciągnięty w waszą stronę ode mnie.

Tyle offtopa, ale nie mogłem wytrzymać po przeczytaniu tego. Mecz w wykonaniu piłkarzy naprawdę dobry, pokazali charakter. Mi w tym meczu baaardzo podobał się Erik Cikos. Facet pokazał, że ma potencjał, był pewny w obronie, w ofensywie też nie najgorzej. Niebo lepiej niż bezmyślny Branco. Bunoza z Chavezem mają dłuuugą drogę przed sobą, ale z biegiem czasu może zaczną sie zgrywać i będziemy mieli z nich pociechę. Kirm i Pajlić - świetnie się ich współpraca w drugiej połowie układała. Nie można też zapomnieć o Patryku - to on poderwał nas do walki po straconej bramce. Jednym słowem - we are back in this buissnes
Mimo iż też potępiam tych ludzi jednak obiektywnie patrząc gra Wisły wyglądała po pierwszych 20 minutach beznadziejnie, więc troche ich rozumiem. Dla mnie większym debilstwem jest pisanie błędnie nazwisk graczy którzy reprezentują twój klub jak pokemon powyżej który zamiast Boukhari pisze Boukharki (?)
Odpowiedz cytując