KruQ napisał(a):

Kirmowi nawet jeżeli szczelił 2 bramki to bym nie ocenił go na 9p. najwyżej 7.
Boukharki dałbym mu 2 moim zdaniem nie okazywał zaangażowania a o bieganiu już nie wspomnę.
|
Kirm miał udział przy 4 (słownie: czterech golach). Był man of the match. Brak mi słów, aby opisać co poniektórych ,,kibiców". Najłatwiej jest krytykować, najeżdżać.
Jedyne o co można było się przyczepić, to taktyka Maaskanta. Mając słabą obronę nie miał prawa wyjść w środku pola z Gargułą i Boukharim, którzy mało biegają i są słabi w odbiorze. Do tego dochodził Małecki, który się nie wracał i nasza gra w defensywie wyglądała dramatycznie. Bunoza nie dość, że drewniany, to jeszcze jego myślenie na boisku jest wprostproporcjonalne do jego szybkości. Niemniej jednak uważam, że Maaskant powinien mieć szanse pracy prze dwa lata i pełne zaufanie zarządu i właściciela, gdyż ta runda nie jest miarodajna.
Nie ma co się łudzić, że ruszymy z kopyta, gdyż pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Skończymy tę rundę pewnie w okolicach 8 - 10 miejsca, bo przy takiej defensywie nie można mówić o poważnym graniu w piłkę. O ile Chaveza i Cikosa można obrobić, o tyle kasa włożona w Bunozę i Jovanica została wyrzucona w błoto - nasze 2 najdroższe transfery podczas sławetnej ,,ofensywy".