czera84 napisał(a):

Byłem na meczu z Koroną i Śląskiem i remisy.Nie byłem na Lechii(nie mogłem:( ) i zwycięstwo.Ale Legii sobie nie odpuszczę hehe.
A tak na poważnie to ja bym się powstrzymał z tym huraoptymizmem bo Lechia grała bardzo otwartą piłkę.Gdyby zagrali tak jak Górnik to by było max.2:1 dla nas bo dwie bramki padły tak trochę z niczego.Z Lechem i Craxą będzie dużo ciężej bo Crc. będzie się bronić.Zobaczymy co będzie,ale wam,piłkarzom i sobie życzę najwięcej zwycięstw.
|
Tyle że Cra ma takich obrońców, że ta obrona to może im wyjść jak zawsze.
Mecz o dziwo nie taki zły, ale pierwsze pół godziny to się wyć chciało taka beznadzieja. Niestety obrona jest fatalna i nie zanosi się na poprawę, dobrze że choć w ataku coś wreszcie drgnęło. No i Małeckiego należy pochwalić bo wreszcie zaczął się zachowywać jak na profesjonalistę przystało. Oby tak dalej.