Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#430
Stary 23.10.2010, 22:54
Mecz był z kategorii tych " nie z tej ziemi". Niewątpliwie sędzia wykazał się ogromną niekompetencją, niestety najczęściej na niekorzyść Lechii. Obaj trenerzy podkreślili wesołą grę swoich obrońców, przy czym to co wyprawiali obrońcy Wisły od pierwszych do ostatnich minut doliczonego czasu, można określić tylko jednym słowem " SKANDAL" a nie "wesoła obrona". Ale tak to jest, gdy wychodzi skład obrony, całkowicie nowy do tego z poprzedniego sezonu, gdzie na dodatek, najlepszym z nich jest przestawiony na tą pozycję, pomocnik, a tak w ogóle, co kolejka, to wszyscy oni grają ze sobą razem, po raz pierwszy

W dzisiejszym meczu na plus można wyróżnić jedynie Pawełka, Małeckiego, Brożka, Sobolewskiego i Kirma. Niestety obecny Boukhari = harakiri Jednak, tak jak jego jeszcze mamy kim zastąpić, tak obrońców już nie i to jest najstraszniejsza perspektywa na zbliżające się mecze, gdyż Branco czy Piotrek, to ta sama liga, co i pozostali obrońcy. Bez autentycznych wzmocnień Wisła nie wydostanie się na wierzch tabeli.

Nie wiem co tutaj niektórzy kraczą o pewnym info co do wyrzucenia Maaskanta przy kolejnej okazji, ale jeśli na kolejnej wymianie trenera a nie piłkarzy, ma polegać ratowanie Wisły, to daremne żale, próżny trud. Nic tylko pogratulować takiej kpiny z kibiców i robienia z Wisły przedmiotu żartów, popartych Levadią czy ostatnio, także i Cracovią, czyli Wisła nie tylko poza pucharami, ale i poza dostępem do nich. Jeśli Cupiał z Basałajem odstawią taką kolejną szopkę, to nie mam słów, poza krótkim - nie do wiary
Ostatnio edytowane przez kot : 23.10.2010 o godz. 23:00.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując