wanciak86 napisał(a):

Tylko że Kapsa najpierw miał piłke na ręku.
Człowieku a kto mówi o przeszkadzaniu bramkarzowi przy drugiej bramce?
BUNOZA BYŁ NA SPALONYM W MOMENCIE BICIA WOLNEGO,I BYŁ ADRESATEM PIŁKI.
Prosze tutaj:
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...ski__2_1_.html
Komentarz :" nie wiem dlaczego sędzia podnosi chorągiewke"
a w całym skrócie jest pokazana linia spalonego, i miejsce gdzie jest Bunoza.
Dalej twierdzisz że prawidlowa?
|
To żeby kontynuować temat gdybania, to należałoby dorzucić też sytuację po której Lechia zdobyła 1 gola, a konkretnie teatralny pad grajka Lechii i gol z rzutu wolbego którego być nie powinno.
ziz99 napisał(a):

Poza tym co już tu słusznie opisano, uważam że Brożek nie nadaje się do ataku pozycyjnego, który póki co zupełnie nie wychodzi. W I połowie koledzy z drugiej linii próbują do przodu grać, kręcą młynki bo nie ma jak dograć, a Brozio stoi bezproduktywnie między 2 obrońcami na odl 1m, zamiast podejść do podania. W drugiej było lepiej bo kontry poszły, a do tego się już prędzej nadaje. Tak jest niestety w każdym meczu. Zwróćcie uwagę, że Brozio bramkę zdobył jednak z karnego a nie z gry (wprawdzie faul na nim ale jednak karny).
|
Brożek to najbardziej produktywny i udzielajacy się w gre napastnik Wisły, jak tego nie widzisz to przykro. Chłopak sporo się nabiegał, walczył na bokach, wracał do obrony. Nawet Wieszczu komentujący mecz w C+ potrafi to zobaczyć, moze i Tobie kiedyś się uda.