Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#391
Stary 23.10.2010, 21:22
Zszedł Boukhari, zagraliśmy lepiej.

A na poważnie - szczęście nam pomogło i nie musieliśmy prowadzić gry po golu Sobolewskiego. I kiedy zakończyliśmy męki z atakiem pozycyjnym, mogliśmy zagrać szybko z kontry. Przydała się szybkość Kirma, Brozka i Małeciego

Nie graliśmy tego co chciał Maaskant od 47 minuty i wygraliśmy

Obrona to dramat, mieliśmy naprawdę furę szczęścia bo mogliśmy przegrywać 3-0 do przerwy

Mam nadzieję że w Poznaniu zagra 11 taka jaka była po zejściu nieruchawego Marokańczyka. Powinniśmy grać Wilk Sobol Garguła w drugiej linii i Małecki Kirm na skrzydłach. W ataku Brożek.

Cóż cieszy zwycięstwo, ale przeraża jedna myśl - kiedy Maaskant przejrzy na oczy i nie będzie Boukhariego na siłę lansował? I niech trochę uleastyczni grę zespołu, dzisiaj życie i szczęście pomogło (druga bramka Sobola) która zmieniła całkowicie naszą grę, wreszcie był szybki atak i gole a nie jałowe klepanie klepanie klepanie jak w Zabrzu.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 23.10.2010 o godz. 21:24.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując