|
Sorry nie zgodzę się, że li tylko przez własną głupotę. Wisła bramki na 4 i 5 do 2 strzeliła dzięki sobie. Karnego może i nie było. A to że pierwsze bramki padły po błędach Lechii, to cóż - taka jest piłka. My też straciliśmy bramkę po braku organizacji gry w defensywie z Górnikiem
|