|
Kto by pomyslał, ze z przegranego spotkania, można go wygrać. Zawsze jak krytykuję Wislakow to pozniej pokazuja mi, jak bardzo sie myle.
Gra nie zadowala, ale wynik i owszem.
Porównalbym to spotkanie do meczu Lecha z Legia. Coś wspaniałego - KIRM !!!!
Szczescie sie usmiechnelo do nas
|