Cytat:
|
mam ten nagrany mecz na dekoderze i oglądałem, klatka po klatce... a fotki,, cóż ty widzisz to ze swojej perspektywy ja z mojej więc zapomnij, skocz do "łazienki i ochłoń twarz w zimnej wodzie.....
|
Powtórki są dostępne jak internet długi i szeroki, więc nie musisz się chwalić dekoderem, chyba że on ma jakieś ujęcia z dodatkowych kamer czy coś, wtedy ok

Jak by nie było, Rado już MINĄŁ bramkarza. Biegnący za nim obrońca Korony dobiegł do piłki, więc Rado tym bardziej by do niej dobiegł. Musiałby być naprawdę niezłym bystrzachą, żeby w takim ułamku sekundy zdecydować się na poświęcenie stuprocentowego gola na rzecz karnego i czerwonej, których nie powinno być. Musiałby być jednocześnie totalnym ułomem, bo ryzykował utratę pewnego gola na rzecz tego, że sędzia się połapie. Sorry, ale powtórki + zdjęcia + kompletna niedorzeczność opisanej hipotezy skłaniają do tego, że jednak faul był.
Edit: no aż obejrzałem sobie jeszcze raz te powtórki. Co Twój dekoder robi z obrazem, to ja nie wiem, ale z odległości widać jak Rado po minięciu Małkowskiego jest wytrącony z równowagi, a z bliska widać nie tylko jak Małkowski go łapie za nogę, ale też jak wręcz próbuje sięgnąć go drugą ręką.