Nikt nie moze sie podniecac wygrana 11vs10, chociaz to i tak nie kazdy potrafi...ekhem

Gralismy o wiele lepiej niz zawsze jeszcze przed karnym, ale mniejsza o wiekszosc.
Jutro arcyciekawy mecz Wisla-Lechia. Czy rozpedzona zielona lokomotywa z Gdanska przejedzie po Wisle ? Nie sadze, obstawiam remis. Obawiam sie troche o bezproduktywne klepanie pilki w srodku boiska...no ale coz, zobaczymy.
Dodatkowo mecz bardzo miernej Cracovii z lapiaca zadyszke Polonia. Obstawiam ze jesli Czarne pidżamy zremisuja badz przegraja to pan Wojciechowski pierdyknie reka/noga/glowa w stol i ktos spadnie

Widzew- Jaga to raczej pewne zwyciestwo Białostocczan. Oczywiscie Widzew u siebie ale po tym co ostatnio zagrali to tym bardziej Jaga powinna sobie spokojnie poradzic.
Niedzielne mecze zostawmy na jutro
PS: Sprzedaz Korzyma za taka kwote za jaka go opchneli to mistrzostwo swiata. Koles jest przeslaby. Chelsea power jak nic
