Obawiam się że My to pokażemy że ho ho. Pewnie w najlepszym razie zremisujemy, no chyba że Maaskant "wyleczy" się z tworzenia kwadratowego koła czyli uczenia naszych kopaczy ataku pozycyjnego i zmieni taktykę. Zobaczymy jutro, ale nie spodziewam się rewelacji. A wygraną przyjąłbym jak dar niebios
Cóż nie będę ukrywał że nie cieszy mnie wygrana Legii. No ale przynajmniej Korona przegrała.