emj10 napisał(a):

Napisz to jeszcze raz, po polsku i konkretnie bo nie rozumiem o co może Ci chodzić.
Podpowiedzi.
Jakie modlenie się pod krzyżem? Jakie zabójstwo Komorowskiego? W czym jestem genialny?
|
Odpowiedź na ostatnie pytanie - w niczym.
Odpowiedź na pozostałe dwa pytania:
emj10 napisał(a):

|
Rozwalił mnie ten fragment. Czy ktoś jeszcze naprawdę wierzy, że te spędy przed pałacem prezydenckim miały coś wspólnego z religią, albo wiarą? Przestańcie w takie rzeczy wierzyć.
|
Odpowiedź na pozostałe dwa pytania:
1) z tego co wiem to część ludzi pod pałacem prezydenckim modliła się pod umieszczonym tam krzyżem - więc nazywanie tego spędem nie mającym niczego wspólnego z wiarą bądź religią jest delikatnie rzecz ujmując przekłamaniem. Chyba, że oceniasz tych, którzy nie modlili się - to masz rację.
2) metafora czyli przenośnia Według tego co napisałeś - ludzie, którzy się tam modlili modląc się z pewnością planowali zabójstwo Komorowskiego - to przecież logiczne patrząc na informacje mediów, o tym, że to Kaczyński jest odpowiedzialny za atak na siedzibę PiS w Łodzi
pozdrawiam