Jak ktoś się spodziewa z takim rywalem jak MC na wyjeździe dobrej, poukładanej gry taktycznej to chyba sam nie wie o czym mówi...I jeszcze teksty że to drugi zespół...Jaki 2? Adebayor, niedawna gwiazda Arsenalu to zawodnik 2 rzutu

dobre. Najpierw wszyscy płaczą jaka liga żałosna, że już poziom dna a potem w starciu z MC wszyscy wymagają gry jak równy z równym...Na pewno się tam nie zbłaźnili ale znów pokazali że liga a puchary to 2 różne drużyny. Jestem niemal pewny, że teraz z Górnikiem stracą punkty

Dziwiło mnia jak to się stało że pod koniec meczu dalej mieli siłle biegać i nawet nie ustępowali pod względem szybkościowym. Widać jak się chce to się da...