|
Co by nie mówić, ale Amica zaprezentowała się X razy lepiej niż my z Karabachem. Co ciekawe widać było, że "nasi" gracze wcale nie ustępują jakoś mega tym z Anglii. Kolosalna różnica owszem jest jednak w wytrzymałości, sile fizycznej i umiejętności gry w pewnych schematach. Oczywiście widać też że Manchester grał na luzie, tu dało znać o sobie doświadczenie i potykanie się co tydzień z drużynami bijącymi na łeb takie Arki, Cracovie, czy inne Polonie Bytom.
Ostatnio edytowane przez Arturo Qr2nów : 21.10.2010 o godz. 22:55.
|