studio2 napisał(a):

Za rok znow bedziecie smieszny protest robic ze nie idziecie na K6 bo tylko 300 biletow?
|
Nie, mamy nadzieję, że nie będzie decyzji co do budowy stadionu, Groclin nie zakwalifikuje się do pucharów i Wojciechowski zabierze zabawki i zwinie kramik. Ile to już razy mówił, że się wycofa?
Ja wiem, że ty jako wierny amicowiec nie wiesz co to protest, dużo łatwiej się sprzedać i siedzieć cicho niż walczyć o swoje przekonania.
Co do tych argumentów w manifestacji legionistów, i osób uważających je za śmieszne: spodziewaliście się, że apel będzie wyglądał tak: "Bracia legioniści już w sobotę o 16.00 wybieramy się na plac Bankowy by lać frajerów! Obecność obowiązkowa! Każdy bierze kominiare!"? Jeśli ktoś się spodziewał takiej zapowiedzi to muszę go zawieść ale na taki planowany przebieg chyba by się nie zgodzili ludzie wydający w Warszawie zgody na tego typu manifestacje.
Sytuacja jest zawsze dynamiczna i zmienia się bardzo szybko. Rozumiem że możesz tu i tu mieszkać jednocześnie żeby to ocenić.
W Warszawie coś takiego jak dzielnice, czy rejony Polonii nie występują, no chyba, że w promieniu 100 m od stadionu. Uświadczyć kogoś w barwach Polonii to jak spotkać Yeti.I tak jest od dawien dawna, możesz sobie przejść Warszawę wzdłuż i wszerz i prawdopodobieństwo, że cię jakiś polonista skroi jest bardzo małe. Odpowiedz sobie na pytanie czy tak jest w Krakowie.