Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10762
Stary 21.10.2010, 09:57
robin hood napisał(a):Wyświetl post
W mojej rodzinie mam zwolenników wszystkich partii od lat i jakoś jesteśmy w stanie ze sobą rozmawiać, żyć bez wojny domowej, i powtarzam mamy wolny Kraj i nikt naprawdę nikt nie zmusza Cię do oglądania, czytania i słuchania tego co Ci nie odpowiada.
W tym punkcie Ci zazdroszczę, bo u mnie w rodzinie często dochodziło i dochodzi do ostrych sporów gdy tylko poruszane są tematy polityczne z tego względu, że spora częśc rodziny jest zaangażowana politycznie. Kilka razy zdarzyło mi się już usłyszeć, że jeżeli nie zagłosuję na pewną partię to więcej się do mnie nie odezwą. Przy stole na imprezach bywało bardzo gorąco, wyzwiska od moherów, dewotek, komuchów, wariatów etc. a najciekawsze jest że wszyscy to praktykujący katolicy

Szczególnie czas po 10 kwietnia był ciężki dla dużych imprez rodzinnych, bo nie było mowy żeby robić jedną wspólną imprezę, więc część rodziny zapraszaliśmy na sobotę, a część na niedzielę. Gdyby porównać tematykę rozmów i nastrój na obu tych imprezach to było to niebo, a piekło.

PS. Teraz nadchodzą wybory samorządowe, startuje na radnych 6 osób z rodziny, więc nie ma nawet mowy o żadnych spotkaniach. Dopiero na święta
Ostatnio edytowane przez emj10 : 21.10.2010 o godz. 10:04.