|
Maaskant popełni tylko jeden, zasadniczy błąd, który może go kosztować posadę - zgodził się objąć Wisłę w trakcie sezonu, bez piłkarzy, z mętnymi zapowiedziami wzmocnień. Jest presja kibiców i mediów, prezes - nieudacznik pompował do niedawna balonik ( teraz już wie, że z tą Ligą Mistrzów to z siebie debila zrobił - a można było przecież wyciągnąć wnioski z przygód medialnych Filipiaka, którego klubik co roku idzie na LM i kończy rozpaczliwą obroną przed spadkiem ). A tu wyników nie ma - bo być nie może.
Maaskant dał się zrobić w wała i pewnie teraz żałuje.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|