Wyświetl pojedynczy post
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2129
Stary 20.10.2010, 17:46
FraMat napisał(a):Wyświetl post
nie zrozumiałeś: nie dopatrujemy się niczego złego w tym, że trenerzy ze sobą się spierają, ale w tym, że pismaki szukają byle okazji, żeby napisać jak to zagraniczny trener jest głupi i nie odnajduje się w polskich realiach. Wniosek: trzeba zatrudniac kogoś z polskiej myśli szkoleniowej.
A co do Leo, to miał on w tym wszystkim więcej racji niż jego oponenci, zwłaszcza PZPN
Niby masz racje, ale...myślę tak samo jak Ogryzek w poście nr 2137.

Zacznijmy od tego, że to Maaskant zaczął swoje ataki, nie 'polska myśl szkoleniowa' (przynajmniej tak wynika z tego artykułu w Fakcie). I tak jak napisał Ogryzek- Maaskant niech udowodni jaki z niego fachowiec (powinien sam sobie dać czas np po przerwie zimowej, gdzie będzie miał możliwość przygotowania zespołu sam) i jeśli osiągnie lepsze rezultaty (styl przygotowanie fizyczne itp) niż do tej pory miała Wisła przez te 2/3 lata, to wtedy może pouczać innych. A tak to trochę się wygłupia i w sumie nie dziwię się, że 'polska myśl szkoleniowa' się burzy. Wyobrażasz sobie Polaka który poszedłby prowadzić zespół w Holandii i praktycznie na dzień dobry 'jeżdził' po tamtejszych trenerach? Wg mnie zostałby szybko ściągnięty na ziemię.

Poza tym co do tezy, że zagranicznych trenerów w Polsce nie chcą, to w mojej opinii jest ona trochę na wyrost- był przecież Okuka, Radolsky, Liczka itp i jakoś nie mieli oni zbytnich problemów. Kłopoty to miał Leo, bo jak sam napisałeś najeżdżał na PZPN i całe to dziadostwo. Owszem miał sporo racji, ale mi raczej chodziło o to, że był z niego niezły bufon- przykładem niech będzie to, że nie napisał raportu po ME bo mu się nie chciało lub jakieś dziwne powołania, któe śmieszyły nawet kibiców. Sam Been też nie jest tu bez winy.
Odpowiedz cytując