Incognito2192 napisał(a):

|
Tylko, że my póki co wcale w tej lidze nie brylujemy. Więc zanim pomyślimy o "czymś ponad" to najpierw ligę musimy wygrać.
|
Czyli co najpierw wygrac lige a dopiero potem od nowa budowac zespol ktory w pucharach nie da plamy

Szczerze wole odrazu pomyslec o "czyms ponad" niz potem znowu dokonywac zmian i czekac az zespol sie zgra.
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):

Co to znaczy w tym przypadku psuć rynek? Masz na myśli tworzenie bańki spekulacyjnej? Zabronioną ustawą niedozwoloną praktykę przedsiębiorcy? Co dokładnie?
Towar wart jest tyle, ile klient gotowy jest za niego dać. Podstawowa zasada wolnego rynku - prawo popytu i podaży, te sprawy.
|
Zaznaczylem w moim poscie ze bogatemu nikt nie zabroni. Nie podwazam tez teori rynku. Po prostu wyrazam swoje zdanie ze jesli ktos przeplaca, a wedlug mnie Sobiech czy Sadlok zostali przeinwestowani, to w moim odczuciu jest to psucie rynku. Wisla potem zglaszajac sie po kogos innego tez slyszy kwoty z kosmosu bo skoro Polonia za X zaplacila tyle i tyle to dlaczego za Y Wisla ma nie dac podobnej kasy? Tylko wtedy pytanie czy jak Wisla nie zaplaci tyle to czy dany zawodnik tyle nie jest wart czy jest
