MatMario napisał(a):

|
Jesteś zdrowo .......nięty.
|
"Ja tylko inteligentnie prowokuję"

Co, już nie można?
Chciałeś "mniej pompatycznie", to masz. Mam jeszcze prościej napisać?
1q2 napisał(a):

|
Nie będę bronił Palikota ale kontekst był satyryczny.Słaba ta satyra i nie na miejscu ale tak to było.
|
Nie, słaba to jest tylko i wyłącznie Twoja obrona jego poczynań. Palikot pracuje w kabarecie, burdelu, czy może jest (był?) czołowym politykiem partii rządzącej? To był jednorazowy wyskok, czy może część szeroko zakrojonej kampanii wyszydzania?
Jest jeszcze coś takiego jak "odpowiedzialność za słowo"? W znaczeniu nie mówienia czegoś nawet, jeśli ujdzie mi to na sucho i przyniesie czysty zysk brutto, tak z czystej przyzwoitości? Ot, choćby dlatego, że po tej drugiej stronie też są ludzie - niekoniecznie upośledzeni umysłowo - i też mają swoje racje?