sandbender napisał(a):

Nam, Polakom, brakuje najzwyklejszej pokory.
Ktoś nam 150 lat temu wmówił, że jesteśmy wyjątkowi, a my w to bezkrytycznie uwierzyliśmy. Niepotrzebnie.
|
Masz rację w tym co piszez. Niemniej zastanawiające jest to z jaką lekkością i zaciętością wali się w kogoś wiedząc,że nic nam nie zrobi. Odwaga i wyjątkowy przejaw inteligencji. Wali się w kogoś bez względu na wszystko,odmawiając mu także prawa do obrony. A jak się broni,to się go wyśmiewa.... Element wroga jest integralną częscią polskiego społeczeństwa.
A MY to zarazem oni
Ja nie potrzebuje wrogów aby się odnaleźć w rzeczywistości. Może to dziwnie i bufoniasto zabrzmi,ale nie czuje się ani Nami ani onymi. Nie po drodzę mi z żadną partią ani formację polityczną w kraju. Najbliżej mi ideologicznie do UPR,ale też z epwnymi zastrzeżeniami.
Pamiętam czasy, gdy afera goniła aferę za czasów rządów SLD, goście kompromitowali się co rusz. Ale nie było wobec nich takiej nienawiści w społeczeństwie, w ogóle czegoś takiego nie było jak jest od czasów rządów PiS. Jak sięgnę pamięcią, nigdy nie widziałem zogniskowania takiego jadu wobec jednej partii politycznej, i to ze straony wszystkich przedstawicieli zycia politycznego. Teoretycznie różniących się od siebie. Takiej jednomyślności nie było nigdy. I to nie chodzi o walkę poltczną,ale o zeszmacenie jako ludzi, odmawiając im prawa do czeogkolwiek. A ich politycznych zwolenników wyśiewać i wymyślać od najgorszych. Niespotykane. Tak samo jak to,gdy PiS wygrał w demokratycznych wyborach, organozwanie jakiś wieców...zresztą, odsyłam do archiwów,żeby przypomnieć sobie co robiło PO gdy PiS objął wladzę. Rzeczy niepspotykane również. Jazgot w mediach, podważanie wiarygdności, wyśmiewanie. Zdziczenie obyczajów. I to pamiętne wystąpienie obecnego premiera. Cytuje z pamięci"wiecie jak nazywają obecną koalicje" Mocherowa kolalicja" Wymyślony przez PR owcó slogan szybko podchwycił mierny motłoch, i trwa to do dziś. Obśmiwanie ludzi starszych, co to jest, jakiś wykluczenie?I krok po kroku wszystko to doprowadziło do dzisiejszych wydarzeń. Ale to musztarda po obiedzie. Państwo jest w stanie agonalnym w każdej dziedzinie. Ratunku nie ma. Ale lud jest zadowolony, szczęsliwy,bo w Tv mówią ,że jest ok. Zielona wyspa szczęsliwosci.