tarantulaw2 napisał(a):

Sory Cię bardzo, podam przykład Sergio Aguero - od 2006 roku gra w pierwszej reprezentacji Argentyny, czyli od osiemnastego roku życia.
W sezonie 2007/2008 w Atletico M. (czyli 19-20 lat) strzelil 19 goli i zaliczyl 7 asyst (w 37 meczach).
Z takim podejściem, że osiemnastolatkowie spuszczą klub do 1. ligi to NIGDY nie będziemy nic znaczyć w Europie , na świecie.
|
18 letni Aguero, Ronaldo (Bra), Ronaldo (Por), Rooney, Messi, Pato itd. itd. ok!
18 letni chłopcy z 3 czy 4 ligi wprowadzani do rozp... i słabej jakościowo zbieraniny (nie drużyny!) zwanej Wisłą to dla mnie zwiastun jeszcze większych kłopotów.
Tak - można testować Ich i Im podobnych, dobry pomysł - tylko w tym momencie jest pożar w 1 drużynie jest pożar - trzeba dobrych grajków i jakości na już żeby to jakoś ogarnąć. Max 1% szans, że Ci chłopcy cokolwiek pomogą jak nie ma żadnego pomysłu na pracę i wprowadzanie młodych do 1 drużyny.
Błaszczykowski ma charakter, umiejętności, wujka z nazwiskiem i jeszcze te 3-4 elementy szczęscia, że: 1) jak przyszedł to zrobiła się dziura na prawej pomocy, gdzie żywcem nie miał kto grać (przymierzano tam nowych (wtedy) graczy - Sobola i prawego obrońcę Vidlickę); 2) było 9-10 mocnych graczy więc mógł wejść jeden młody - miał mu kto pomóc na początku i naprawić jego błędy 3) był Liczka, który nie bał się wpuszczać młodego (po prawdzie niezbyt miał kogo innego) 4) po świetnej rundzie jesiennej MP 2004/2005 było w kieszeni - wiosną można było pograć na luzie
Lewandowski - pełna zgoda, sam tu wielokrotnie plułem na Bednarza, że pojechał na urlop zamiast walczyć do końca i z sukcesem o kupienie go ze Znicza
Sobiech - też dobry przykład
Ale generalnie tacy młodzi muszą być wprowadzani po 1-2 do zgranej, skonsolidowanej drużyny - bo inaczej to na 99% spali się gościa i tyle z tego będzie.