|
Eligiusz Niewiadomski. Motłoch. Czekam na kolejną serię dowcipów na ten temat,jeszcze nie ma?Zdziczenie obyczajów w tym chorym kraju jest nieprawdopodobne. Rzecz jasna winien Kaczyński. Tak jak wszystkiemu innemu.
Jako zwolennik UPR-u, nie żadnych tam socjalistycznych efemeryd, przyglądam się z boku temu co się dzieje. Ostatnimi czasy kupiłem kilka gazet. Od Przeglądu po Wyborczą, Dziennik,Wprost,Politykę. Wiecie co, tam ....a piszą tylko o jednym. Jaki to Kaczyński jest zły. Że niedemokratyczny,że fuj. Czegoś takiego nie widziałem nigdy. Nie ma innych tematów?Kompromitujące i żenujące zarazem, a z drugiej strony piszący te artykuły uważają się za mega inteligentów mających coś do powiedzenia. Piszą byle co, byle kto to kupuje i byle jakie sądy wydaje. Gazet nie ma sensu kupować, bo wszędzie jest to samo. Męczące to trochę, dziwię się,że niektórym się chce to czytać i w to bawić. Tym bardziej,że meritum tam nie ma za grosz. I te wszystkie komisje ds nacisków,jaka ładna populistyczna nazwa. Biedaki tyle obradują a nic nie mogą znaleźć. Dla najuboższych intelektualnie to wszystko.
Problemem jest to,że Polacy zawsze mieli wroga. Kiedyś byli nim Żydzi. Walono w nich jak się patrzy. Teraz ciężko było uderzyć w ten oręż, za mało popularny a i odwinąć może. Niemcy,no nie wypada. Masoni, to sprawa jest ciężka bo nie do końca wiadomo kto to. Niemniej gdzieś tam w podświadomości ten wróg był,ale slaby, niewidoczny, dla nielicznych,taki elitarny. To wymyślono nowego wroga dla wszystkich, podatne masy, te same które chwyciły nienawiść do Żydów, Cyganów itd, mają teraz wroga namacalnego, PIS>.Jest ot o tyle dobry wróg, że nie odwinie,czyli tchórzowsko można po nim jeździć,bez konsekwencji. Straszy się nim dzieci, wdowy,matki i kochanki. Wszystkich. On jest zły z zasady. Jest wróg trzeba się wokół niego skupić, na szczęście jest jedna słuszna opcja,która tego wroga nie dopuści,nigdy. Ona uchroni ten naród przed nim. .... tam podwyżki,beznadziejne prawo, coraz gorsza sytuacja gospodarcza kraju. Nie ma czasu na pierdoły jak wróg w kraju się panoszy. Walka,walka,walka, czujność musi być zachowana. Radio,prasa,TV przypomina inteligentom , wróg jest,należy z nim walczyć na każdej płaszczyźnie. Naród musi trwać i walczyć. Ma to dzięki czemu egzystuje, wróg. Motłoch na wierzch skorupy społecznej i walka,ale z kim i o co? O to motłoch już nie zapyta. Wszelkiej maści TW już odpowiedzą na jego pytania i nakreślą im nowe pole działania. Wskażą kurs dyskusji intelektualnych motłochu przy stole. On podbudowany treściami w TV i prasie, o ile ją czyta, bo TV ogląda na pewno, wie w jaim tonie jechać. Bez dowodów,bez ładu i składu w wroga uderzyć. Bez konsekwencji. Dobry wróg. Wymarzony.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 19.10.2010 o godz. 11:45.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|