Ja wiem, że obecnie, wbrew pozorom, prawdopodobnie można walczyć z ubogą Jagą czy Koroną lub nam podobną Legią i Amicą, o kolejnego mistrza podwórkowego i potem przepłacać piłkarzyków-pajacyków za ente kompromitacje pucharowe.

Ja wiem, że można ztrudnić kolejnego trenera, układającego taktykę pod piłkarzy w dosłownym tego słowa znaczeniu tzn. z uwzględnieniem ich oczekiwań i możliwości.

Ja wiem, że można wrócić do systemu treningów 2 godzinnych 4 razy w tygodniu, co wystarcza pod zdobycie mistrza podwórkowego, lecz nie wystarcza już nawet na Eskimosów w pucharach

Ja wiem, że można inaczej niż Maaskant ustawiać drużynę, bo na tym polega możliwość wyboru.

Ja wiem, że można powtarzać w nieskończoność te same błędy w klubie, począwszy od ruletki trenerskiej, po kolejnych zbawców boiskowych za darmo lub z płyt DVD

Ja wiem, jak wiele znaczą mistrzowskie tytuły i jak bardzo warto je kolekcjonować, nawet przy świadomosci niemocy pucharowej, z którą wreszcie coś trzeba zrobić

Ja wiem, że ........................... itd
Może najwyższy czas na poważne zmiany w drużynie i to naprawdę, godne najwyższego budżetu w Polsce i realne wobec stawianych sobie celów. Może czas na stabilizacje w klubie i jak najszybciej w kadrze piłkarskiej, aby przywrócić prymat krajowy, lecz w nowej, pucharowej już jakości. Może czas na zaufanie Holendrom i ich wspomaganie, aby ich męki i męki Wisły, skrócić do minimum, najlepiej do najblizszego okienka transferowego i przygotowawczego. Zaufajmy dyrektorowi sportowemu mistrzowskiego wtedy PSV. Może najwyższy czas na bazę i szkółkę treningową ME w najwyższym wydaniu. Może czas na zaplecze piłkarskie w wydaniu europejskim. Może najwyższy czas na Wisłę naprawdę profesjonalną. Mimo przejściowych niepowodzeń i niezrozumienia zmian u wielu pracowników, piłkarzy czy kibiców Wisły, wbrew presji wyników i żenady w wydaniu drużyny Wisły. Mimo tego wszystkiego, zaufajmy Holendrom czyli zaufajmy Cupiałowi z Basałajem i prośmy ich o cierpliwość tym razem, bowiem przed Holendrami stoi zadanie syzyfowe wręcz dla ich poprzedników, a dla nich miejmy nadzieję, że pionierskie w tym dobrym tego słowa znaczeniu.
