Polecam poczytać jeden z artykułów na GW, jeden z niewielu tam sensownych:
http://www.sport.pl/euro2012/1,10907...za_nikomu.html
Wiele tego tyczy się piłkarzy Wisły. Boże, gdzie są ludzie pokroju Błaszczykowskiego, którzy zapieprzają? Czy nasi piłkarze, nie mają wyrzutów sumienia; zarabiać tak duże, jak na Polskę, pieniądze i wkładać w to wszystko minimum pracy? Nie jestem tego w stanie pojąć.