|
Lechia spuchnie, jak nie w ten weekend to w kolejny, co do tego nie ma wątpliwości.
My zaczniemy w końcu grać, pytanie czy stanie się to jeszcze w tej rundzie.
Jedno jest pewne - Lechia przyjeżdża jako faworyt i my będziemy grać z kontry. Ale i tak, stawiam, że przegramy różnicą dwóch bramek, ale w końcu coś wepchniemy.
|