Zbliżamy się do 1/3 sezonu, a tabela wciąż zaskakuje. O ile można było się spodziewać w miarę wysokiej pozycji Discopolo, czy Jagi to już pozycja Korony, czy Lechii to wielka zaskoczka. Co więcej patrząc na kalendarze Legii i Wisły to sytuacja wygląda nieciekawie...
Legia
Korona (W)
Górnik (D)
Jagiellonia (D)
Wisła (W)
Wisła
Lechia (D)
Amica (W)
Cracovia (W)
Legia (D)
Oj będzie się działo
