Ciekawe, kto wyjdzie w nastepnym meczu...bo jesli zobacze znowu ten sam sklad pomocy i ataku(za wyjatkiem Garguly), to naprawde. Zespolem trzeba wstrzasnac...na skrzydla niech wskocza Lobodzinski, Kirm, na srodek - Wilk za Sobolewskiego, a do ataku Rios z Zurawskim. Grac systemem 4 - 4 - 2, a nie jakims dziwolagiem.
P.S - Maaskant dotychczas w ilu klubach pracowal? Chyba nie przypadkowo

...