|
Wolfy nie zgadzam się z Tobą. Mieliśmy miażdżącą przewagę w posiadaniu piłki. Ponad 60 %(czy coś w tych okolicach). To oznacza, że brakuje nam jedynie kogoś z przodu, a nie kogoś z tyłu, bo potrafimy już przyzwoicie organizować się w grze. Piłkarze się wracają, jest mniejszy dystans między obrońcami i pomocnikami, więc jest nadzieja, że będzie coraz lepiej. Brakuje jedynie egzekutorów. Dlatego dla takiego Pawła Brożka przydałby się jakiś poważny rywal, bo Anders Rios jest dla mnie lepszy jako prawy pomocnik, na pozycji Małeckiego, a nie jako wysunięty napastnik. Dla mnie ważniejsze jest dłuższe utrzymywanie się przy piłce, bo tak jak ty myślisz, to moglibyśmy się oszukiwać wieki. Robić cattenaccio przez cały mecz, by nagle wykorzystać jedną kontrę i strzelić bramkę. To ja tak nie chcę. Wolę, by drużyna grała dłużej w posiadaniu piłki i szybciej wymieniała podania. To w końcu musi zaprocentować.
|