Wyświetl pojedynczy post
robin hood
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#284
Stary 17.10.2010, 22:35
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Obejrzyj sobie może tę sytuację, a później zastanów się nad tym co napisałeś. Wychodziło dwóch, Pawełek spodziewał się raczej podania do wychodzącego na środek zawodnika niż strzału Kwieka. Jakby stał na linii, to niewiele mógłby zrobić. Nie była to idealna interwencja, ale gol na 100% nie obciąża Pawełka, ani Pietię zresztą. Zajebał środek obrony brakiem asekuracji.

Tak po prostu jest, że czasem bramkarz w rozpaczliwych sytuacjach musi podjąć ryzyko - taka jak Pawełek wychodząc poza pole bramkowe na główkę. Jak się nie uda, to i tak wina spada na obrońców.

W ogóle nasza obrona to jest dramat, po prostu brak słów.


Tak czy siak zgadzamy się w jednym

TRAGEDIA, DNO i METR MUŁU

Pytanie tylko czy My coś możemy zrobić ?
Odpowiedz cytując