Kurz napisał(a):

|
paweł strzelił wiosną 4 bramki, w tym 3 w meczu z legią. Rios strzelił w ciągu kilku ostatnich lat w 44 meczach 6 bramek. Toż to powalający duet napastników.
|
Nie mówię, że powalający, wiadomo że wolałbym widzieć tam Villę z Hunteelarem, ale takimi zawodnikami nie dysponujemy. Według mnie najlepiej dobrana taktyka pod umiejętności piłkarzy Wisły to 4-4-2. Mówisz, że Brożek nie strzela goli. Ok, ale jakie są tego przyczyny - on po prostu nie ma z kim grać, nie ma z kim rozegrać, klepnąć itd. Jak mówił w przerwie w C+ - trener mu kazał stać wysoko na "dziewiątce". Tylko po co? Po to żeby zgrywał piłki głową od Branco? Przecież nie jest Nikolą Żigiciem i nie ma 2m wzrostu i w walce z takim Banasiem - wielkim chłopem - stoi z góry na straconej pozycji. W ataku kluczem jest współpraca, Paweł zawsze grał najlepiej jak miał wsparcie - czy to był Boguski, czy Małecki, czy jeszcze wcześniej Paulista. Dlatego musi mieć partnera w ataku, nawet takiego Riosa, który zbyt wielu bramek faktycznie nie strzela. Niestety Maaskant tego chyba nie widzi i dalej będziemy grać 4-5-1. Żadne holenderskie 4-3-3. Po prostu nudne, defensywne, asekuranckie 4-5-1. Nikt i nic mnie nie przekona do tego systemu. 4-5-1 to możemy grać z Barceloną na wyjeździe, ale nie z Górnikiem Zabrze.