|
W grze Wisły widać znaczącą poprawę brakuje tylko tego ostatniego podania.
Widać już jakiś postęp po przyjściu Maaskanta.
To nie jego wina, że prezes Bogdan "dużo gadam, gówno robię" Basałaj i Kapka pościągali taki szort do klubu.
Jednak następny mecz musimy wygrać, aby uniknąć tak drastycznej straty do lidera i ewentualnie nie doprowadzić do stanu, w którym przegania nas Lechia.
Obecnie miejsca w pierwszym składzie nie powinien się obawiać tylko Garguła, który rozegrał bardzo dobre zawody w Zabrzu. A ściągniecie tego Bokhariego to była pomyłka dobrze, że tylko wypożyczenie.
Poza tym zajebiście dziwny jest obecnie układ tabeli.
|