|
Wielu ludzi lubi zwalniac trenerow. Jednak w wiekszosci te osoby nigdy nie byly i nie beda w skorze takiego trenera. On moze wpajac,kazac,prosic,krzyczec ale reszta zalezy od zawodnikow.
Macie w zespole wieże Babel i na to trzeba czasu zeby zaczelo jako tako wygladac. Zaden trener ktory by przyszedl teraz nie ogarnie tego nawet w pol rundy.
Dajcie mu zawodnikow ktorych sam znajdzie ( nie takich z lapanki z karta w reku ), niech oni sie zgraja i wtedy mozecie oceniac TRENERA.
Na razie Wisla nawet niezle klepie pilke tyle ze bezproduktywnie. Nie jest wina trenera ze Malecki ma problemy z przyjeciem 99% pilek i wykonaniu 60% podan. Moze mu oczywiscie kazac na treningu meczyc wrzutki, ale przyjecie pilki w tym wieku powinno juz byc wyuczone.
Jedyne do czego mozna sie przyczepic to jakies chore zmiany i dziwne ustawienie. Gracie ciagle to samo i trudno byscie kogos zaskoczyli. Moze po prostu tak krawiec kraje jak mu materii staje ?
Nie jest to wybitny szkoleniowiec ale zaden inny z tej zbieraniny obcokrajowcow i wypalonych gwiazdek z Polski niczego nie zrobi w dwa dni, nawet nie w dwa miesiace.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|